Po drugiej stronie blachy płacą lepiej

Vera Eikon dała się już poznać fanom kryminałów dwoma tomami o przygodach funkcjonariusza śledczego Alana Berga

Farbowany lis

Vera Eikon dała się już poznać fanom kryminałów dwoma tomami o przygodach funkcjonariusza śledczego Alana Berga. Trzecia odsłona, również z nim w roli głównej – Prochem i cieniem – zaskakuje od pierwszego zdania (więcej: https://www.taniaksiazka.pl/prochem-i-cieniem-vera-eikon-p-1298102.html). Policjant rzuca bowiem pracę i zatrudnia się jako prywatny ochroniarz. Nowy etat znajduje u… warszawskiego milionera, zamieszanego w porachunki gangów. Berg tłumaczy swoim byłym już kolegom z komisariatu, że ma dość pracy za marne grosze, a że zna ten światek od podszewki, da sobie z pewnością radę. W swoim zachowaniu błyskawicznie stanie się wiarygodny, bowiem od razu zacznie psuć szyki swojej dawnej jednostce – Szakalowi. Grupą operacyjną dowodzi teraz Młody, który nie może zrozumieć diametralnej zmiany swojego kolegi. Między mężczyznami dojdzie do konfliktu, rozprzestrzeniającego się błyskawicznie na ich prywatne życie. Żądza zemsty wydaje się być obustronna, a agresja powoli zaćmi umysły obojga.

Czytelnicy, zaznajomieni z Alanem Bergiem, wiedzą dokładnie, że jest to postać lubująca się w robieniu kłopotów. Cały czas, z niedowierzaniem, obserwujemy zmianę bohatera zastanawiając się, czy aby nie jest to przykrywka dla nowego zadania. Wszyscy jednak zdają się popadać w coraz większe utwierdzenie, że Berg faktycznie zmienił swoje życie, plując na odznakę. Były gliniarz traci szacunek prawie wszystkich. Szczęśliwie znajdą się też tacy, którzy za wszelką cenę nie będą chcieli przyjąć jego nowej pracy za pewnik, doszukując się w tym motywie drugiego dna.

Wątki atakujące z każdej strony

Książka, mimo swojej sporej objętości, nie zwalnia tempa nawet na moment. Idealnie zarysowany wachlarz emocji, które zmieniają się jak w kalejdoskopie, towarzyszą czytelnikowi co rusz zwiększając jego poziom adrenaliny. Berg, wchodząc do paszczy lwa, pokazuje nam świat mafii warszawskiej i porachunków gangów, a z każdej potyczki wychodzi dzięki swojej wiedzy i wrodzonemu sprytowi. Zastawiane przez niego pułapki łapią każdego, a on wydaje się być nieugięty w swoim postanowieniu. Z każdym dniem zyskuje coraz większy szacunek, aż w końcu zdoła dotrzeć do największego z bossów – Wujka – człowieka nie osiągalnego dla zwykłych śmiertelników. Od tej pory będzie pracował jeszcze wyżej w hierarchii i bronił najwyższych sekretów biznesu.

“Prochem i cieniem” do swojej wielowątkowości dodaje też bardzo długie rozważania odnośnie zatracenia przez Berga wiary w Boga. To punkt wyjściowy do wszystkich refleksji, a także tłumaczeń każdego posunięcia. Wydarzenia z poprzedniego tomu “Przedpiekle”, które są tu przypomniane, rzucają się cieniem na jego odczuciu krzywdy i zasadności bycia dobrym człowiekiem. Od tego, czy wiarę odzyska, zależy wszystko. Też to, czy się zmieni.

Coffee obraz autorstwa jcomp - www.freepik.com